Zeszły rok okazał się rekordowy, jeśli chodzi o wykorzystanie energii z OZE. – W 2025 widzimy, że temat oszczędności energetycznej to najbardziej rozpoznawalny trend niezależnie od tego, czy mówimy o sektorze nieruchomości przemysłowych, biurowych, ekologicznych czy indywidualnych. Rozwój efektywności energetycznej dziś wiąże się szczególnie z efektywnym i kreatywnym wykorzystaniem systemów HVAC jako kluczowego elementu generującego oszczędności – podkreśla Marcin Kosieniak, ekspert w zarządzaniu systemami HVAC.
Jak bardzo zeszły rok okazał się znaczący, widać po danych – we wrześniu 2024 roku udział OZE w krajowym miksie energetycznym osiągnął blisko 40 proc., a łączna moc zainstalowana wszystkich źródeł energii elektrycznej wyniosła 72,4 GW, z czego 46 proc. pochodziło z odnawialnych źródeł. W skali Unii Europejskiej udział OZE w produkcji energii w 2024 roku wyniósł prawie 50 proc.
– Wiele z pewnością jest do zrobienia, szczególnie jeśli chodzi o modernizację budynków starszych. Potrzebujemy też wzrostu specjalizacji i znacznie dalej posuniętej profesjonalizacji, co widać choćby po tym, jak wiele jest ciagle przypadków źle podłączanych i dobieranych pomp ciepła. Ale dziś nie ma wątpliwości, że systemy HVAC coraz częściej integrują się z odnawialnymi źródłami energii – wskazuje Marcin Kosieniak, MEP specialist, współwłaściciel biura projektowego PM Projekt.
Czy pompy ciepła zasilane energią z paneli fotowoltaicznych stają się standardem w nowych budynkach mieszkalnych i komercyjnych? – Trudno na razie wyrokować i chyba nie jest dobrze wskazywać, że warto stawiać na to czy inne rozwiązanie, bo diabeł tkwi w szczegółach. Sami widzimy przy wielu projektach, jak wiele zależy od konkretnego przeznaczenia budynku, celów, które chcemy osiągnąć, miksu rozwiązań, które możemy zaproponować i budżetu, który dany inwestor chce na to przeznaczyć. Poza tym rozwiązania HVAC dziś potrafią precyzyjnie pokazać w danych obliczeniowych nie tylko, ile energii oszczędzamy, ale też, ile oszczędzimy w budżecie w perspektywie krótko- i długoterminowej – podkreśla Kosieniak.
Stabilizacja cen energii a koszty eksploatacji systemów HVAC
Oszczędność energetyczna wynika tyleż z presji regulacyjnej, co jeszcze bardziej z presji cenowej. Ceny energii elektrycznej w Europie wzrosły i choć na razie można mówić o stabilizacji, to niewykluczone, że ta stabilizacja okaże się jedynie chwilowa.
Systemy HVAC – jak się szacuje – odpowiadają za 40-60 proc. całkowitego zużycia energii w budynkach, dlatego właśnie stabilizacja cen energii ma kluczowe znaczenie dla kosztów eksploatacyjnych.
– Z tego względu także przedsiębiorstwa i właściciele budynków coraz częściej inwestują w zaawansowane systemy monitorowania i zarządzania energią w czasie rzeczywistym, które optymalizują pracę urządzeń HVAC w zależności od aktualnych cen energii i zapotrzebowania. Mądrze zaplanowana modernizacja budynków może w tym zakresie także przynieść spore oszczędności. Widzimy, jak modernizacja systemów HVAC staje się priorytetem w procesach termomodernizacji istniejących budynków. Wymiana przestarzałych urządzeń na energooszczędne systemy z odzyskiem ciepła (rekuperacją) pozwala na redukcję zużycia energii nawet o 30-40 proc. – przekonuje Kosieniak.
– Równocześnie, technologie takie jak chłodzenie adiabatyczne czy systemy chłodzące wykorzystujące zjawisko free coolingu zyskują na popularności jako energooszczędne alternatywy dla tradycyjnych rozwiązań – dodaje.
Zgodnie z założeniami KE, od 2030 roku wszystkie nowo powstające budynki w Unii Europejskiej będą musiały spełniać standardy zeroemisyjności.
– Wydaje się, że dziś jedno z kluczowych pytań brzmi: czy tempo transformacji energetycznej i technologicznej w branży HVAC wystarczy, by ograniczyć wzrosty cen energii, zapewnić zrównoważony rozwój gospodarki i sprostać coraz bardziej rygorystycznym wymaganiom środowiskowym? – podsumowuje Marcin Kosieniak.